Fifa nie od dziś gości w naszych domach i na naszych komputerowych monitorach. Stałe grono zwolenników wciąż powiększa się o nowych graczy. Kolejne odsłony gry dają coraz to lepsze i bardziej imponujące efekty.
Liczne fora internetowe gromadzą fanów wirtualnej rozrywki. To właśnie na forach tematycznych zwolennicy mogą wymieniać się doświadczeniami, planować sparingi czy turnieje albo umawiać się na spotkania w tak zwanym realu, czyli po prostu na żywo. Gdzie leży źródło tego fenomenu? Jak to się stało, że o grze powstają filmy, krążą po sieci miliony reklam? Odpowiedź jest niezmiernie prosta. Każda forma rozrywki, która daje nam w dodatku kontakt z innymi graczami, będzie przyciągała rzesze fanów. Fifa 12 nie jest wyjątkiem. Powstają wersje na kolejne platformy, żeby każdy mógł "kopnąć piłkę". Wierni gracze co roku czekają na nowe odsłony. Nowi entuzjaści z zadziwieniem podziwiają realistyczne wykonanie, niesamowite efekty i niewyobrażalne wręcz emocje towarzyszące każdemu sparingowi. Uwaga! To wciąga! Naprawdę trzeba mieć świadomość, że każdy mecz będzie za sobą ciągnął kolejny. Jeśli jesteś już doświadczonym graczem w Fifie 12 odnajdziesz wielkie zmiany w porównaniu z poprzednimi wersjami. Nowatorskie rozwiązania, jeśli chodzi o grę w obronie, stały się rzeczywistością. Rewelacyjne animacje, realistyczne odwzorowanie zawodników poezja dla oczu! Urozmaicenie rozgrywki o takie elementy jak potknięcie zawodnika o piłkę pozwala naprawdę wczuć się w klimat meczu. EA zwraca szczególną uwagę na jakość animacji właśnie, dzięki temu co roku mamy lepsze rozwiązania w tej kwestii. I chociaż mogłoby się wydawać, że lepiej być nie może, to Fifa 12 obala ten pogląd bo jest lepiej niż rok temu! Coraz większa ilość rozwiązań na boisku sprawia, że gra staje się ciekawsza dla uczestników. Pojawiają się niestety też kontuzje, jeśli nieumiejętnie lub bez braku zaangażowania poprowadzimy postać. Pojawia się też Vision, a jest to określenie charakterystyki taktycznej zawodnika. Czy dla profesjonalisty ma to znaczenie? Ogromne, a wręcz nie do przecenienia! Emocje związane z grą nie mogą bowiem przyćmić wagi opracowanych szczegółowo zagrań! Przecież tak samo jak i na prawdziwym boisku w grze musimy znać mechanikę zachowań, także nie tylko sportowiec, ale i fizyk, matematyk i analityk musi siedzieć w głowie wymagającego gracza. W takim razie do dzieła.
---
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz