Dobry pomysł i dużo zapału. Każdy przedsiębiorca wie, że te dwa czynniki są kluczowe dla osiągnięcia sukcesu w biznesie. Mimo to bywają one w dalszym ciągu niedoceniane. Wychodząc z założenia, iż bez kapitału i know-how myślenie o biznesie jest bezcelowe, tworzy się szklany sufit dla młodych i kreatywnych.
Realia dzisiejszego
biznesu zabijają już w zarodku bunt i idealistyczną chęć reformowania
rzeczywistości, które cechują początkujacych przedsiębiorców. W tej sytuacji
należy pamiętać, że młodzi biznesmeni mają to coś czego brakuje doświadczonym
uczestnikom rynku.
Szczęśliwie Polscy
przedsiębiorcy powoli zaczynają doceniać potencjał w młodym pokoleniu.
Dostarczając swoje doświadczenie i kapitał pozwalają im się rozwijać.
Przykładem takich organizacji są aniołowie biznesu i fundusze zalążkowe.
Business Angles i
Fundusze seed pełnią podobną funkcję. W obu przypadkach
Inwestuje się w projekty
już w pierwszej fazie, jednakże źródło finansowania i dokładny czas rozpoczęcia
inwestycji są odmienne.
Aniołowie biznesu, to
najczęściej ludzie, którzy w życiu dorobili się już majątku i chcą posiadane
pieniądze dobrze zainwestować, wykorzystując własne fundusze i doświadczenie,
angażują się w projekt i pomagają w jego realizacji.
W przypadku seed capital,
początek współpracy może nastąpić już na etapie samej idei. Jego rolą jest
pomóc startującym projektom rozwinąć się do momentu, w którym będą gotowe do
kolejnej, większej inwestycji.
Najważniejszy
w projekcie jest sam pomysłodawca, to w niego się inwestuje widząc potencjał.
My możemy mu dać wszelkie narzędzia potrzebne do wejścia na rynek ale to
od niego zależy czy projekt będzie się rozwijał.- Powiedział Maciej
Jarzębowski- prezes Venture Incubator.
Pierwszą osobą,
którą przeprowadziła firma Venture Incubator przez początki biznesu był 21
letni student Uniwersytetu Ekonomicznego- Kamil Rudnicki.
Kiedy
przyszedł na spotkanie młody chłopak z głową pełną pomysłów i ogromną
determiancją, wiedziałem, że uzupełniając jego kompetencje o nasze
doświadczenia będzie w stanie samodzielnie stworzyć produkt i go rozwijać.
dodaje Maciej Jarzębowski.
Kamil Rudnicki opracował
innowacyjny produkt służący samokontroli pracowników. TimeCamp jest alternatywą
dla standardowych narzędzi do monitorowania pracowników, ponieważ powoduje, iż
pracownicy sami się motywują do efektywnej pracy, bez potrzeby kontroli ze
strony przełożonego.
Dzisiaj projekt TimeCamp
rozwija się już trzeci rok, a co więcej zainwestowała w niego największa spółka
informatyczna na polskiej giełdzie papierów wartościowych Asseco Poland.
Time Solutions to
ciekawe, innowacyjne przedsięwzięcie z dużym potencjałem rozwojowym. Jestem
przekonany, że nasze zaangażowanie połączone z doświadczeniem Venture Incubator
umożliwi jej dynamiczny rozwój. powiedział Paweł Cisielski, prezes
spółki Fundusze Inwestycyjne Asseco.
Wszystko wskazuje na to,
że to dopiero początek rozwoju przedsięwzięcia, ponieważ Rudnicki wciąż dysponuje
ogromem nowych pomysłów na ulepszanie produktu i tworzenie nowych.
Przykładów młodych osób z
ogromnym potencjałem, których zaczyna się dostrzegać, jest coraz więcej. SpeedUp Venture Capital
Group w tym roku zainwestowała w sześć nowych spółek, działających na rynku
nowych technologii. Zbiorcza kwota inwestycji to trzy miliony pięćset tysięcy
złotych.
Młodzi pomysłodawcy mają
niewątpliwie kilka przewag nad starszymi; ogromne pokłady energii, skłonność do
podejmowania ryzyka i brak wielu zobowiązań. Jednak najważniejszą cechą
wyróżniającą młodych ludzi jest ich niewiedza, która jest ich zaletą w
kontekście zmieniania świata w trakcie budowania swojej firmy- oni jeszcze nie
dowiedzieli się, że tego nie da się zrobić i dzięki świeżemu podejściu po
prostu to robią- powiedział Arkadiusz Hajduk- dyrektor inwestycyjny
SpeedUp.
Więcej na temat TimeCampa
na stronie: www.timecamp.pl.
--
Artykuł pochodzi z serwisu Publikuj.org, kliknij tutaj aby go zobaczyć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz